Witam forumowicze, czy ktokolwiek z Was miał wezwanie na policję w sprawie zamawiania RC. ? Mnie wypytywano o przesyłkę która do mnie nie dotarła , i pytali o firmę której nie znam , bo znam tylko nazwy stron Pytali również o Kwidzyn, a przesyłki zawsze przychodziły z różnych miast Art. 286 dotyczy przestępstwa oszustwa. Jest teoretycznie możliwe, że zostanie Pani wezwana jako świadek, i zostaną postawione zarzuty, ale jest także możliwość, że sprawa dotyczy całkowicie kogoś innego. Gdyby zostały postawione zarzuty, zachęcam do skorzystania z pomocy prawnika. Pozostaję w takim wypadku do dyspozycji. dostałem dziś wezwanie na Komisariat. W wezwaniu nie jest określony charakter w jakim jestem wzywany, nie ma podanych informacji w jakiej sprawie i brak art. Sygnatura sprawy zaczyna się od RSOW. Czego może to wezwanie dotyczyć? 2 miesiące temu dostałem mandat, do tej pory go nie zapłaciłem. Czy jest możliwe, że to w tej sprawie? Posty: 5.413. RE: Wezwanie do sądu jako świadek - strój roboczy. Jest to obraza sądu. Sąd może ukarać Cię karą porządkową grzywny w wysokości do 10000 zł lub karą pozbawienia wolności do 14 dni. Na postanowienie o ukaraniu karą porządkową przysługuje Ci zażalenie do sądu bezpośrednio przełożonego. Dostałeś wezwanie na Policję? Jakie są twoje prawa i obowiązki? Co należy zrobić przed przesłuchaniem na Policji? Adwokat sprawy karne Warszawa. Co zrobić gdy otrzymałeś wezwanie na Policję? RE: Wezwanie do prokuratury rejonowej w charakterze świadka - pytanie. Jeżeli świadek jest pełnoletni to żadna rodzina mu nie potrzebna. To jego wzywają na przesłuchanie i tylko on ma sie stawić, rodzina może na korytarzu poczekać. Jeśli jest to jego dziewczyna to nie, bo nie ma pokrewieństwa ani powinowactwa. atItv. Kodeks postępowania karnego:Art. 129.§ 1. W wezwaniu należy oznaczyć organ wysyłający oraz podać, w jakiej sprawie, w jakim charakterze, miejscu i czasie ma się stawić adresat i czy jego stawiennictwo jest obowiązkowe, a także uprzedzić o skutkach określenie " w jakiej sprawie" to pewnie ta sygnatura sprawy. Policja nie informuje przesłuchiwanych świadków o przysługujących im uprawnieniach, np. do zwrotu kosztów podróży i utracownego zarobku - alarmuje rzecznik praw obywatelskich. RPO prosi ministra sprawiedliwości o zajęcie się tym problemem. Zastępca RPO Stanisław Trociu pisze do ministra, że w skargach wpływających do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich podnieszony jest istotny dla uczestników postępowania przygotowawczego problem zaniechania informowania przez funkcjonariuszy policji świadków o przysługujących im uprawnieniach. Zastępca RPO przypomina, że na podstawie przepisów kodeksu postępowania karnego wezwany w charakterze świadka ma prawo ubiegania się o zwrot kosztów podróży oraz zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze. Uprawniony winien złożyć stosowny wniosek w terminie zawitym 3 dni od dnia zakończenia czynności z udziałem tej osoby. Treść przepisu art. 618k § 4 jednoznacznie wskazuje, iż funkcjonariusze mają obowiązek pouczyć uprawnionych o prawie i trybie złożenia wniosku. Jednak jak zauważa Stanisław Trociuk, praktyka w tym zakresie nie jest jednak zgodna z przepisami. - Pouczenie o prawie ubiegania się o zwrot kosztów podróży oraz zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa powinno być zamieszczone w druku wezwania świadka do stawiennictwa. Ponadto zawity termin 3-dniowy do złożenia wniosku może uniemożliwić uprawnionemu zebranie dokumentów, na podstawie których będzie on uprawniony do zwrotu zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze. Co prawda termin ten będzie mógł zostać przywrócony, niemniej jednak będzie to dodatkowym utrudnieniem dla szeregu osób, gdyż wiąże się z tym obowiązek równoczesnego złożenia wniosku o zwrot kosztów, przywrócenie terminu i podania przyczyny uchybienia terminowi zawitemu - psiszwe zastępca rzecznika praw obywatelskich. I zwraca się do ministra sprawiedliwości o rozważenie przedstawionego problemu i przekazanie stanowiska w sprawie. Zaloguj się, aby dodać odpowiedź 70 odpowiedzi w tym temacie #26 Napisano 24 lutego 2010 - 20:54 Ale redaktorek potworek obsmarował ludzi błotem, dobry komentarz dałeś mu Blade do tego jego artykułu. Do góry #27 waluigi Napisano 09 marca 2010 - 15:07 Ja dla formalności dodam, że dzisiaj otrzymałem postanowienie z prokuratury w Katowicach o zebraniu wszelkich dowodów. Do góry #28 Jogus Napisano 09 marca 2010 - 15:18 Dlatego jak pan policjant zadzwoni/przyjdzie. Powiedz ze sprzet sie juz sprzedalo... A komu? Oj nie pamietam Przynajmniej sprzet zostanie Do góry #29 Thomaszek Thomaszek SkądCzęstochowa Napisano 09 marca 2010 - 20:00 Dokładnie - Jogus dobrze myśli... Sprawa ogólnie jest bardzo patologiczna i sposób działania naszych służb również pozostawia moim zdaniem sporo do życzenia... Zacznijmy od początku: Ktoś kupił xxx sztuk laptopów za płacąc sfałszowanymi kartami kredytowymi. Nie ukradł ich, nie znalazł, nie pochodzą one de facto z przestępstwa. Ktoś za nie zapłacił i LEGALNIE wyniósł ze sklepu otrzymując za to paragon, będący potwierdzeniem legalności transakcji. Oszukany tutaj może być jedynie bank, który potwierdził dokonanie płatności (no bo ktoś musiał otrzymać przelew z fikcyjnego konta by wydrukować paragon). W związku z tym komputery są w pełni LEGALNE. Nie powinny być przedmiotem śledztwa. Wy, użytkownicy MyApple kupując komputery, za które zapłacono w sposób niezgodny z prawem kupowaliście je w dobrej wierze. Kursy walut wskazywały na cenę realną, możliwą do osiągnięcia przez sprzedającego wliczając w to jego zysk. Przy zakupach hurtowych mógł ponadto wynegocjować rabat. Jeśli macie paragon ze szwedzkich sklepów macie potwierdzenie legalnego nabycia komputera. Sprawiedliwość nie może działać tak, że kosztem naprawienia szkody sklepu Wy zostaniecie osobami poszkodowanymi. Taką sprawę wygracie przed sądem (jak nie to mamy instytucje wyższe). Gdyby jednak miły Pan policjant przyszedł po laptopa lub otrzymalibyście wezwanie do prokuratury możecie zrobić coś co zasugerował Jogus. Nie ma obowiązku spisywania umowy przy sprzedaży laptopa, więc mogliście na giełdzie komputerowej sprzedać pierwszemu lepszemu klientowi. Nie macie obowiązku wiedzieć kto to był. Osoby, które mimo wszystko oddały swoje komputery powinny znaleźć dobrego adwokata, który chce zaistnieć i wygrać sprawę przed Trybunałem (o ile nie uda się już w Polsce). Moim zdaniem szansa jest ogromna. Oddając laptopa przyznajecie się do tego, że jest to przedmiot przestępstwa (a tak naprawdę nie jest - są nim tylko pieniądze z nielegalnego źródła). Nie ma szans odzyskać tych laptopów - co się z nimi stanie to nikt nie wie. Na zwrot nie liczcie. Do góry #30 Blade__ Napisano 09 marca 2010 - 23:14 ... Jeśli macie paragon ze szwedzkich sklepów macie potwierdzenie legalnego nabycia komputera. Sprawiedliwość nie może działać tak, że kosztem naprawienia szkody sklepu Wy zostaniecie osobami poszkodowanymi. ... Dla informacji: z tego co mi wiadomo to sprzęt zakupowany przez ta osobę z którą współpracował cizu był z wielu krajów EU w tym tez ze Szwecji (sklep który im go sprzedawał w Szwecji funkcjonuje troszkę inaczej niż normalny sklep... dlatego po części udawało się im kupować te komputery w dłuższym okresie czasu bez ryzyka ,,wpadki,, - po prostu wykorzystali oni luki w systemie weryfikacji płatności). Ale co tu się czepiać sklepu jak w Polsce instytucje które powinny kierować się rzetelnością, sumiennością itd. (Policja, prokuratura, US czy opisane powyżej media-dziennikarz GW) mają te zasady w d... i jest jak jest co wszyscy widzą na co dzień. Do góry #31 Thomaszek Thomaszek SkądCzęstochowa Napisano 09 marca 2010 - 23:25 No tak, ale nadal nie jest to kradzież. Osoba, która kupowała laptopy okradła właściciela z pieniędzy, a nie z laptopów. Paragon jest równoznaczny z potwierdzeniem transakcji. Stąd w całej sprawie poszukiwany powinien być tylko ten, kto korzystał z luki i jedyna rekompensata i sensowny wyrok to zwrot pieniędzy jakie straciły sklepy na oszustwie. Bo przecież laptop nawet po miesięcznym użytkowaniu nie jest wart tyle co nowy. Do tego nie zwrócono by pieniędzy użytkownikom, którzy za nie płacili pieniądze cizu->pośrednik. Do góry #32 waluigi Napisano 11 marca 2010 - 22:21 Chciałbym zauważyć, że powodem w sprawie jest Apple który wytoczył proces przeciwko człowiekowi od którego kupował sprzęt cizu. Tak jak napisał Thomaszek, teoretycznie winne być*stratne jedynie banki, które te transakcje autoryzowały - ale możliwe jest że Apple zwróciło bankom pieniądze i wytoczyło sprawę panu N. (bo tak nazywa się pozwany). Nie sądzę żeby Apple chciało odzyskać używane już od dłuższego czasu komputery (mój niedługo będzie miał dwa lata), raczej chodzi o ukrócenie działalności wyżej wspomnianego pana. Aha i z tego co dotychczas zostało powiedziane wynika, że komputery są zabezpieczone tylko jako dowody w sprawie, co wydaje się*być*logiczne. Cała sprawa jest jednak mocno mglista i dopóki nie dostałem listu z prokuratury wyjaśnień musiałem szukać w internecie i u ludzi bardziej zaznajomionych z tematem (co wydaje mi się*absurdalne, że policjant nie umiał mi udzielić*żadnej sensownej odpowiedzi, co więcej nie potrafił nawet poprawnie wymówić nazwy 'apple'). Do góry #33 Blade__ Napisano 12 marca 2010 - 13:05 waluigi - jeśli cizu wiedział w jaki sposób nabywany jest sprzęt wtedy i on podlega karze za umyślne paserstwo... w polskim prawie karnym jest tez pojecie nieświadomej paserki ale ma ono zastosowanie tylko wtedy, gdy ceny towaru mimo iż posiada jakieś dokumenty zakupu (wyglądające na autentyczne) znacząco odbiega od ceny rynkowej co może świadczyć o nielegalności jego pochodzenia. W tym przypadku raczej nie można o tym mówić gdyż sprzęt np. Apple można zakupić taniej za granicą niż u polskiego dystrybutora np. poprzez zakupów za duże kwoty (otrzymuje się wtedy rabaty) tak jak to było w przypadku sprzedawanego przez cizu sprzętu (z tą różnicą, że pieniądze użyte do tego zakupu byly ukradzione z kart kredytowych innych ludzi). Jeśli ktoś na polskim rynku dysponujący odpowiednimi środkami finansowymi ( jedna osoba lub np. grupa osób która zrzeszy się w tzw. grupę zakupową) i chce sprzedawać sprzęt Apple na polskim rynku w konkurencyjnych cenach nie musi być skazanym na dokonywanie zakupów wyłącznie u polskiego dystrybutora który notabene jest monopolista na naszym rynku ale może samodzielnie sprowadzić sprzęt z zagranicy. Ok nie będzie on mógł używać u nas tytułu ,,Resellera,, ale jego sprzęt będzie posiadał gwarancje którą MUSZĄ respektować autoryzowane serwisy Apple w Polsce. Tacy sprzedawcy nigdy nie będą żyć w dobrych układach z dystrybutorem ponieważ pojawia się konflikt interesów - oczywiście chodzi o zyski itd. (bo traci dystrybutor, traca jego odbiorcy, pojawia sie wiecej punktow sprzedazy np. w jakims centrum handlowym gdzie do tej pory byl tylko jeden punkt sprzedaży i bez zgody dystrybutora inny autoryzowany przez niego sprzedawca nie może się otworzyć bez jego zgody) Wracając do artykułu w GW - nie otrzymałem jeszcze żadnej odpowiedzi na pismo które zostało do niej wysłane z mojej strony (MA tez nie otrzymało żadnej odpowiedzi na oddzielne pismo) ale czekam cierpliwie. Zauważyłem natomiast iż spod w/w artykułu zniknęły komentarze (w tym moje) : Internetowe Strachy na Lachy Do góry #34 waluigi Napisano 12 marca 2010 - 19:05 Blade, ja jastem daleki od oceny winny/niewinny, bo jak już pisałem sprawa jest mglista, ale w pozwie cizu pojawia się tylko na liście jako właściciel jednego z zabezpieczonych komputerów. A w poprzednim poście chodziło mi raczej o to, że każdy z kupujących występuje w tej sprawie jedynie w charakterze świadka, nie zaś pozwanego. Pozostaje być tylko dobrej myśli. Do góry #35 Redviking Napisano 13 marca 2010 - 11:31 (...) Wracając do artykułu w GW - nie otrzymałem jeszcze żadnej odpowiedzi na pismo które zostało do niej wysłane z mojej strony (MA tez nie otrzymało żadnej odpowiedzi na oddzielne pismo) ale czekam cierpliwie. Zauważyłem natomiast iż spod w/w artykułu zniknęły komentarze (w tym moje) : Internetowe Strachy na Lachy I nie sadze zebys sie doczekal, prawdopodobnie uzyja najstarszej metody, tj. schowaja glowe w piasek i beda udawac ze nic sie nie stalo, liczac ze wezma Cie na przeczekanie. Pismo pewnie bylo zwykle, gdyby bylo wyslane za posrednictwem jakiejsc kancelarii adwokackiej to juz by artukul zniknal... Na wszelki wypadek zabezpieczylbym dowody artykulu i jego tresci, screenshoty w obecnosci swiadkow zeby sie nie okazalo ze nagle zniknie i ci z GW beda udawac ze nigdy nie mial miejsca. Parenascie tysiecy odszkodowania mozesz zawolac, za nazwanie paserem bez dowodow, w zwiazku z uszczerkiem ktoremu ulegly Twoje interesy. O paserstwie to orzeka sad a nie GW, powinni to inaczej sformulowac. Poszukaj jakiejs kancelarii i nie pusc im tego plazem. Do góry #36 Blac_ks Napisano 13 marca 2010 - 11:48 Mnie panowie detektywi nawet blachą obudzili w domu Ciepło miałem.. hehehhe powód - bo zaspałem na przesłuchanie.. ehhhh Nie chce mi się już gadać w tej sprawie.. jakby ktoś miał jakieś pytania, które miały by mu pomóc to Priv:] Do góry #37 Blade__ Napisano 14 marca 2010 - 13:58 I nie sadze zebys sie doczekal, prawdopodobnie uzyja najstarszej metody, tj. schowaja glowe w piasek i beda udawac ze nic sie nie stalo, liczac ze wezma Cie na przeczekanie. Pismo pewnie bylo zwykle, gdyby bylo wyslane za posrednictwem jakiejsc kancelarii adwokackiej to juz by artukul zniknal... Na wszelki wypadek zabezpieczylbym dowody artykulu i jego tresci, screenshoty w obecnosci swiadkow zeby sie nie okazalo ze nagle zniknie i ci z GW beda udawac ze nigdy nie mial miejsca. Parenascie tysiecy odszkodowania mozesz zawolac, za nazwanie paserem bez dowodow, w zwiazku z uszczerkiem ktoremu ulegly Twoje interesy. O paserstwie to orzeka sad a nie GW, powinni to inaczej sformulowac. Poszukaj jakiejs kancelarii i nie pusc im tego plazem. Oczywiście, wszystko udokumentowane: zrzuty, oryginalna gazetka (papierowa), zrzut ze strony blogera na którym opierał się artykuł a w którym nie ma ani słowa o tym ze miałem jakiś związek z cizu (jedyne co nas łączyło to to iż mieliśmy ceny niższe niż np. iSpoty - ja 1000PLN mniej a cizu 2000PLN), nagrania rozmów telefonicznych z pracownikami GW itd. Kancelaria już znaleziona.... Jak dla mnie, to ten artykuł wygląda na czysto sponsorowany... ten pseudo ,,wiarygodny,, i ,,rzetelny,, dziennikarz co jakiś czas pisze o Apple i może ma z tego tytułu jakieś gratyfikacje od jednej z zainteresowanych stron.... ale to tylko moje odczucia. To coś w po-dobie tego co ostatnio widziałem a mianowicie zestawienie cen sprzętu nowego z cenami sprzętu używanego. Jedno źródło podaje iż używki są tańsze od sprzętu nowego tylko o 400-700PLN (a nie mają gwarancji itd.) więc kto normalnie myślący kupiłby kompa z ,,odzysku,, niż nóweczkę ze sklepu? A wystarczy wejść tylko na Allegro, eBay czy nawet w nasza giełdę aby przekonać się ze ceny używek są znacznie niższe... podobno te zestawienie cen ma służyć użytkownikom sprzętu Apple w dokonaniu zakupów a widać, ze głównym celem jest zniechęcenie do zakupu używek (po co kupować używkę np. za 6000PLN bez gwarancji jak płacąc o 500PLN więcej czyli 6500PLN można mieć nówkę w kartonie prosto z...) lub zasugerowania iż wszystko poniżej tych cen które oni podają jest z nielegalnego źródła i najprawdopodobniej pochodzi z kradzieży lub jakiś innych ciemnych kombinacji. Do góry #38 Phobos Napisano 14 marca 2010 - 15:54 Do tej pory uważałem Gazetę Wyborczą za wiarygodne źródło informacji, ale po tym co tutaj przeczytałem to oni sobie jaja chyba jakieś robią. Nie odpuszczaj Im Blade_ bo takich artykułów w przyszłości może być więcej. Do góry #39 dvcam Napisano 14 marca 2010 - 16:09 GW już dawno przestała być wiarygodnym źródłem informacji. Kiedyś czytałem codziennie do śniadania. Później już tylko sporadycznie a obecnie omijam GW dużym łukiem. Szkoda, bo cenię Dominikę Wielowieyską. Do góry #40 waluigi Napisano 15 marca 2010 - 16:10 Dzisiaj otrzymałem zawiadomienie o przesłaniu aktu oskarżenia - wniosku, więc podejrzewam że inni użytkownicy którzy dokonali zakupów u feralnego sprzedawcy wkrótce (o ile jeszcze u nich nie zagościł) mogą się spodziewać listonosza z ww. dokumentem. W zawiadomieniu tym, występuje jako pokrzywdzony a w punkcie dotyczącym pouczeń pokrzywdzonego znajduje się następująca informacja 1. Pokrzywdzony aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej może złożyć oświadczenie, że będzie działał w charakterze oskarżyciela posiłkowego. 2. Pokrzywdzony aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, może wytoczyć*przeciw oskarżonemu powództwo cywilne w celu dochodzenia w postępowaniu karnym roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z popełnienia przestępstwa. Za orzeczenie co do roszczeń majątkowych uważa się również orzeczenie nakładające obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz nawiązkę orzeczoną na rzecz pokrzywdzonego, jeśli nadają się one do egzekucji w myśli przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Zwracam się więc do użytkowników forum których ta sprawa dotyka, o wystąpienie w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy. Zastanawiam się jeszcze nad posłaniem pisma do sądu, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem. Pozdrawiam, waluigi Do góry #41 Blade__ Napisano 15 marca 2010 - 20:13 Dzisiaj otrzymałem zawiadomienie o przesłaniu aktu oskarżenia - wniosku, więc podejrzewam że inni użytkownicy którzy dokonali zakupów u feralnego sprzedawcy wkrótce (o ile jeszcze u nich nie zagościł) mogą się spodziewać listonosza z ww. dokumentem. W zawiadomieniu tym, występuje jako pokrzywdzony a w punkcie dotyczącym pouczeń pokrzywdzonego znajduje się następująca informacja Zwracam się więc do użytkowników forum których ta sprawa dotyka, o wystąpienie w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy. Zastanawiam się jeszcze nad posłaniem pisma do sądu, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem. Pozdrawiam, waluigi Dla uzupełnienia dodam, ze wspomniany akt oskarżenia dotyczy dostawcy od którego brał sprzęt cizu Do góry #42 darekpoznan darekpoznan Płeć: SkądPoznań, PL Napisano 16 marca 2010 - 13:02 Witam, jestem również osobą poszkodowaną w tej sprawie; czy wśród użytkowników forum jest jakiś prawnik, który podjąłby się reprezentowania pokrzywdzonych? ewentualnie może ktoś mógłby polecić taką osobę? może warto byłoby skonsolidować siły i ew. wystąpić ze wspólnym powództwem lub wystąpić jako oskarżyciel posiłkowy? nie mam żadnej znajomości kodeksu karnego (to mój pierwszy kontakt z tą gałęzią prawa), dzisiaj otrzymałem zawiadomienie z Prokuratury i szukam pomocy! pozdrawiam, darekpoznan Do góry #43 jackeill Napisano 16 marca 2010 - 13:30 Chcialbym zaznaczyc, ze w calej sprawie sa komputery z 2 "list". Pierwsza lista pochodzi bezposrednio od Apple i sa tam numery seryjne komputerow, ktore bezposrednio zostaly wyludzone. Druga lista pochodzi tylko z komputera "sprzedawcy" i dotyczy komputerow, ktore byly sprzedane przez cizu, ale nie zostaly zgloszone przez Apple (prawdopodobnie akurat byla to legalna sprzedaz). Dlatego warto zwrocic uwage na to, na ktorej liscie znajdowal sie Wasz komputer, bo przypadek zarekwirowania moze dotyczyc tylko i wylacznie listy pierwszej. Do góry #44 Blac_ks Napisano 17 marca 2010 - 00:50 A ja bym chciał zaznaczyć najstarszą linie obrony pt. "pamięć ludzka jest zawodna" - nie można tego udowdnić, nie ma na to paragrafu i co najważniejsze nie wolno kłamać. taka porada prawna za 100zl ;] Do góry #45 Blade__ Napisano 17 marca 2010 - 10:27 A ja tak dla rozluźnienia podam, ze zablokowali mi konto w internetowym wydaniu GW prawdopodobnie po to żebym nie mógł podważać ich wiarygodności jako rzetelnego źródła informacji Nie mogę się zalogować na swoje konto a każde nowe mimo ze dostaje na pocztę potwierdzenie rejestracji nie jest dostępne... prawdopodobnie dali mi bana na IP Do góry #46 waluigi Napisano 17 marca 2010 - 10:30 Dwie listy to by się zgadzało, bo z tego co widziałem jak odwiedziła mnie policja, to na liście było około 400 komputerów, natomiast na pozwie widnieje 69 pozycji. W każdym razie, odnośnie skonsolidowania sił - rozmawialiśmy wczoraj z darekpoznan i jestem jak najbardziej za tąkim działaniem. Do góry #47 Blade__ Napisano 17 marca 2010 - 10:34 Dwie listy to by się zgadzało, bo z tego co widziałem jak odwiedziła mnie policja, to na liście było około 400 komputerów, natomiast na pozwie widnieje 69 pozycji. W każdym razie, odnośnie skonsolidowania sił - rozmawialiśmy wczoraj z darekpoznan i jestem jak najbardziej za tąkim działaniem. Gdyby ktoś chciał więcej informacji zapraszam na e-mail lub Skype. Popieram starania usera walugi w kwestii konsolidacji sił przez poszkodowanych na pewno to nie zaszkodzi a może tylko pomóc jakby co. Przy okazji zapraszam do wypowiedzi i oceny artykułu na lamach GW: Internetowe Strachy na Lachy lub tu: Internetowe strachy bo sam juz nie wiem ile oni pozakładali odnośników Do góry #48 darekpoznan darekpoznan Płeć: SkądPoznań, PL Napisano 17 marca 2010 - 11:53 Witam, zwracam się z prośbą do Blade/Administratorów o umieszczenie na dłuższy czas - do rozpoczęcia przewodu sądowego (o terminie poinformowałbym ja lub waluigi) informacji na głównej stronie MyApple o inicjatywie skonsolidowania poszkodowanych. Dziwię się, że odzew i zainteresowanie poszkodowanych jest tak małe! Sądzę, że znakomita większość poszkodowanych nabyła komputery właśnie przez forum MyApple - wystąpienie jako grupa poszkodowanych przed organami sprawiedliwości na pewno pomoże, a reprezentowanie kilkudziesięciu osób przez jednego prawnika będzie tańsze niż wynajęcie indywidualne. Ponadto umieszczenie takiej informacji przez Administratorów strony/forum jednoznacznie odcięłoby uczciwych sprzedawców od niniejszej sprawy i ukróciło domniemania nierzetelnych dziennikarzy. pozdrawiam, darekpoznan Do góry #49 waluigi Napisano 17 marca 2010 - 12:05 Dziś wieczorem pojawi się*nowy wątek w tej sprawie w którym wszystko szczegółowo opisze i zostanie przyklejony. I przy okazji, pozwoliłem sobie skomentować*na forum GW artykuł . Do góry #50 MyApple Napisano 18 marca 2010 - 01:48 Czekamy na nowy wątek (Blade__ rozmawiał już o tym z waluigi) i jak tylko się on pojawi podkleimy go w takie miejsce aby mógł on dotrzeć poprzez forum MyApple do jak największej ilości osób poszkodowanych w tej sprawie. Do góry Użytkownicy przeglądający ten temat: 1 0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych Forum → Inne → Offtopic Polityka prywatności Regulamin forum · Wezwanie w charakterze świadka. Pytanie z dnia 01 kwietnia 2021 dziś wezwanie do stawiennictwa się na Policji w sprawie do dyspozycji Zespołu Wykroczeń,Profilaktyki Społecznej,Nieletnich i Patologii Wydziału Preferencji w charakterze świadka o wykroczenie w sprawie RSOW itd...Moge prosić o przybliżenie mi dokładnie tematu sprawy .Czyżbym była o coś podejrzana?Czy coś mi grozi? Pozdrawiam Samo wezwanie w charakterze świadka nie świadczy jeszcze o tym, iz będzie Pani przedstawiony zarzut i zmieni się rola procesowa na podejrzaną. Może po prostu była Pani świadkiem jakiegoś niedozwolonego prawem zachowania z zakresu działania wydziału policji. Nie sposób przybliżyć tematu nie mając żadnych danych. z poważaniem : adw Janusz Sawicki Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Jeśli jest Pani wezwania w charakterze świadka, to ma Pani obwiązek stawić się i złożyć zeznania. Jeśli byłaby Pani przesłuchiwana w innym charakterze, to wynikałoby to jednoznacznie z treści wezwania. Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Chcę dodać odpowiedź Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś. Nie znalazłeś wyżej odpowiedzi na swój problem?

wezwanie na policję w sprawie rsow