Stężenie jodu w jaskini solnej odpowiada stężeniu jodu nad morzem podczas sztormu, już 45 minutowy seans w grocie zastępuje 1 dniowy pobyt nad morzem. Testy kliniczne dowiodły, że minerały zawarte w soli gwarantują długotrwałe nawilżenie skóry, oraz działają pozytywnie i wzmacniająco na naczynia krwionośne.
Coraz więcej turystów decyduje się na taki krok i wyjeżdża na urlop poza sezonem. Dzięki temu można uniknąć tłumów i zrelaksować się w weekend. Jakie zalety ma wyjazd nad Bałtyk jesienią? 1. Komfortowe apartamenty czynne przez cały rok. 2. Apartamenty w Grzybowie dla rodzin i nie tylko. 3.
Każdy wie, że urlop nad morzem to doskonała okazja, by złapać zarówno trochę słońca, jak i nawdychać się jodu. Tymczasem największe stężenie tego pierwiastka w powietrzu występuje w okresie od listopada do marca, czyli poza sezonem letnim. To kolejny powód, dla którego warto zaplanować ferie nad morzem zimą.
Największe stężenie jodu 131 wynoszące 0,3 milibekerela na metr sześcienny powietrza odnotowano w Sztokholmie, natomiast bardzo niski poziom radioaktywności wykryto w Umea i Kirunie na
Wyjątkowym zdrowiem mogą się cieszyć także morsy, więc jeśli chcemy spróbować morsowania – śmiało. Znajdźmy odpowiednie osoby, przygotujmy organizm pod okiem fachowców i do dzieła! Jodu na pewno nam nie zabraknie. Pamiętajmy, że jod nad morzem wdychamy cały rok, więc wypoczynek nad Bałtykiem może odbywać się całorocznie
Średnia zawartość jodu w powietrzu nad Bałtykiem waha się w granicach od 0,75 do 2,53 mikrograma/mm3. Nie tylko powietrze w nadmorskich miejscowościach bogate jest w jod, ale również warzywa i owoce pochodzące z tamtejszych upraw, mają większe ilości jodu niż te same produkty, pochodzące z upraw w innej części Polski.
Nhmtg. Słońce, klimat morski, piasek, fale, słona woda - wszystko, co pochodzi z morza, składa się na niepowtarzalny i uzdrawiający koktajl. Dziś zapraszamy do korzystania z dobrodziejstw talasoterapii, czyli leczenia morzem podczas pobytu w Apartamentach "Dom Bałtycki". Polska jest jednym z krajów, w których występują niedobory jodu – szczególnie we wschodniej i południowej, ale również i w centralnej części kraju. Stąd słuszne przekonanie Polaków o zdrowotnym aspekcie wyjazdów nad Morze, gdzie stężenie jodu w powietrzu jest nawet stukrotnie wyższe, niż w głębi lądu. Pozytywny wpływ jodu znany jest powszechnie. Pierwiastek ten jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Determinuje on w znacznym stopniu pracę tarczycy, która wytwarza hormony: tyroksyny i trijodotyroniny. Odpowiadają one za wzrost i dojrzewanie, pracę układu nerwowego, mięśniowego oraz krążenia, regulują metabolizm. Dzienne zapotrzebowanie na jod uzależnione jest głównie od wieku. Szczególnie potrzebny jest on jednak maluchom, kobietom w ciąży oraz karmiącym, nie może go bowiem zabraknąć dzieciom w okresie prenatalnym, natomiast niemowlaki przyswajają jod przekazywany z mlekiem matki. Spędzając czas w bezpośredniej bliskości morza wdychamy powietrze przesycone składnikami wody morskiej (tak zwany aerozol morski). W nim to znajdują się prócz jodu również brom, wapń i magnez. Leczą one katar, łagodzą stany zapalne w oskrzelach, alergię i schorzenia astmatyczne, pomagają budować odporność. Wybrzeże Bałtyku jest pod tym względem wyjątkowe – większa prędkość wiatru i wyższe fale, których rozbijanie się o brzeg powoduje ową „mgiełkę”, owocuje znacznie wyższymi stężeniami tych minerałów, niż nad morzem Śródziemnym czy Czarnym. Duże znaczenie w jodoterapii ma również bliskość samego morza – dobroczynny wpływ aerozolu odczuwany jest do około 300 m od linii wody. Przychylnie patrzeć należy również na dni, kiedy to pechowo pogoda jest ciut mniej przyjazna – wietrzna czy wręcz sztormowa – wówczas bowiem stężenie jodu jest jeszcze wyższe. Jeżeli dodatkowo uwzględnimy charakterystyczną dla nadmorskiego mikroklimatu ujemną jonizację powietrza, z którą w głębi lądu spotykamy się właściwie jedynie po burzy, a która mobilizuje mechanizmy obronne organizmu przygotowując je do walki z późniejszymi infekcjami, pomaga oczyścić drogi oddechowe, sprawia, że powietrze staje się wolne od alergenów - otrzymujemy doskonałe warunki dla osób cierpiących na schorzenia górnych dróg oddechowych, w tym alergiczne i astmatyczne. Pobyt nad Morzem poprawia również naszą ogólną kondycję i samopoczucie. Pobudzona gospodarka hormonalna tarczycy przyspiesza przemianę materii. Dzięki temu jod wspomaga odchudzanie, odpowiada za efektywne spalanie substancji energetycznych i proces rozkładu tłuszczów, pomaga obniżyć poziom cholesterolu. Same hormony pozytywnie wpływają na samopoczucie, zdolność koncentracji, uodparniają na stres i zwiększają witalność. Klimat morski wzmacnia odporność Działanie morskiego klimatu ma charakter bodźcowy. - Uruchamiane są pewne reakcje, zwane adaptacyjnymi i kompensacyjnymi - tłumaczy Marek Domański, specjalista medycyny rodzinnej. - Wahania temperatury oraz ciśnienia atmosferycznego, duża prędkość wiatru, naprzemienne działanie ciepła i zimna, kontakt z nowym środowiskiem mikrobiologicznym to silne bodźce, na które nasz organizm musi zareagować. Wymuszają one dostosowanie się do nowych warunków, a co za tym idzie, ożywienie funkcji organizmu. To rodzaj treningu, który usprawnia działanie wielu układów wewnętrznych i jednocześnie przyspiesza procesy regeneracyjne. Klimat morski oddziałuje też jako czynnik hartujący i usprawnia mechanizmy termoregulacyjne organizmu. Pobyt nad morzem łagodzi alergie Pobyt nad morzem jest jak wizyta w barze Codziennie od morza wieje wiatr, który niesie czyste i świeże powietrze, wolne od pyłków i zanieczyszczeń - wyjaśnia Marek Domański. - Każdy łyk tego powietrza to balsam dla dróg oddechowych. Intensywne utlenowanie tkanek zapewnia też fakt, że nad morzem panuje zawsze najwyższe ciśnienie atmosferyczne, a to usprawnia dostawę tlenu do organizmu. Morska bryza to prawdziwy dar dla alergików. Najmniej alergenów jest właśnie w powietrzu, które przywędrowało znad morza. Jeśli cierpisz na uczulenia, okres wzmożonej emisji alergenów staraj się spędzić na plaży. Niektórym pozwala to wyraźnie zmniejszyć ilość zażywanych leków antyhistaminowych. Morze dotlenia i nawilża Dobremu dotlenieniu organizmu sprzyja to, że nad morzem nasz oddech się pogłębia: po kilku dniach spacerów życiowa część płuc, wykorzystywana przez organizm, powiększa się. Ale morskie powietrze to nie tylko tlen. To także “nawilżacz” oskrzeli i płuc. Nad brzegiem morza, gdzie fale uderzają o brzeg, powstaje rodzaj aerozolu solankowego - mówi Marek Domański. - Bardzo małe cząsteczki słonej wody unoszą się w powietrzu. Ten aerozol odżywia śluzówkę dróg oddechowych, stymuluje jej regenerację. Działa oczyszczająco, ponieważ nawilża drogi oddechowe i pobudza je do produkcji śluzu, który pomaga w usuwaniu zanieczyszczeń. Dlatego morskie powietrze to doskonały prezent dla mieszczuchów. Mieszkańcy wielkich metropolii, a także rejonów uprzemysłowionych często mają cieńszą śluzówkę w drzewie oskrzelowym. To efekt oddychania zanieczyszczonym powietrzem. Solankowy aerozol nawilża ją i ułatwia odbudowę. Ratunek dla tarczycy i pomoc dla serca Dodatkowe korzyści daje zawarty w morskim powietrzu jod. Większość z nas ma niedobór tego pierwiastka. Mieszkańcy Polski południowej i środkowej żyją na terenach, gdzie jod nie występuje w atmosferze - mówi Marek Domański. Jod jest niezbędny do prawidłowej pracy tarczycy. Jego niedobór powoduje niedoczynność tego narządu. A ponieważ tarczyca wpływa na pracę całego organizmu, unormowanie jej funkcji przyspiesza przemiany wewnątrzkomórkowe, spalanie tłuszczu, i sprawia, że człowiek ma więcej energii - i fizycznie, i psychicznie. Normalizuje się ciśnienie krwi i praca mięśnia sercowego - nad morzem serce bije silniej, mogą nawet ustąpić zaburzenia jego rytmu. Dobrodziejstwa plażowania nad morzem Słońce kojarzy się nam z ryzykiem groźnych poparzeń. Jednak odpowiednio dawkowane pobudza skórę do procesów regeneracyjnych. Dlatego leczy choroby skóry, łuszczycę. Działa też wysuszająco i bakteriobójczo, co ma znaczenie przy leczeniu zmian Pod wpływem słońca w ludzkiej skórze produkowana jest witamina D - tłumaczy Marek Domański. - Jest ona potrzebna organizmowi, by przyswajał wapń. Zapobiega to osteoporozie i krzywicy. Metabolizm wapnia wzmacnia też mięśnie, nerwy, układ krążenia i serce. Dodajmy do tego promieniowanie cieplne, które rozluźnia przykurcze, znieczula i ułatwia poruszanie, przynosząc ulgę cierpiącym na choroby reumatyczne. Spacer po morskim piasku jest doskonałym masażem dla stóp. To najlepsze lekarstwo na płaskostopie! A pływanie w morzu to masaż całego ciała, rozciąga i trenuje wszystkie mięśnie, pobudza krążenie i przyspiesza przemianę materii, ułatwiając oczyszczanie organizmu z toksyn. Dodatkowo kąpiel w słonej wodzie ma właściwości antybakteryjne, przeciwwirusowe i antygrzybiczne. Sól morska to źródło cennych pierwiastków Morska sól oprócz chloru i sodu zawiera jeszcze 80 innych cennych pierwiastków (siarkę, miedź, fluor, tytan, stront, mangan itp.), z czego aż 21 (np. magnez, potas, wapń, cynk, żelazo, krzem, fosfor, jod) jest niezbędnych do życia! - Budowa oraz skład kryształków soli morskiej są tak skomplikowane, że nie sposób jest odtworzyć ich w warunkach laboratoryjnych - mówi Marek spośród soli używanej do przyprawiania potraw wciąż najzdrowsza jest ta uzyskiwana z odparowywania morskiej wody. Dziś bez trudu kupimy ją w większych sklepach spożywczych. O tym, jakie właściwości ma morska sól, przekonał się pewien francuski naukowiec. Przez ponad 20 lat utrzymywał on w izotonicznym roztworze soli morskiej żywe serce kurczęcia. Z powodzeniem! Natomiast podczas drugiej wojny światowej, kiedy brakowało krwi do transfuzji, lekarze używali zamiast niej morskiej wody - ponieważ jej skład zbliżony jest do płynów w ludzkim organizmie, a poziom zasolenia morza jest podobny do poziomu zasolenia płynów tkankowych! Morska sól oczyszcza i ujędrnienia Sól morska sprawdza się także jako kosmetyk. Ma grube kryształki, jest więc doskonałym peelingiem, który nie tylko złuszcza martwe komórki naskórka, ale też odżywia skórę. Kąpiel z dodatkiem morskiej soli, np. soli z Morza Martwego, to dla skóry prawdziwa terapia. Tonizuje ją i napina, reguluje jej równowagę kwasowo-zasadową, dzięki czemu staje się ona bardziej elastyczna. Pomaga likwidować obrzęki, nawilża i wygładza, przyspiesza rozpad tłuszczu, wzmacnia naczynka krwionośne i chroni je przed pękaniem, ułatwia usuwanie toksyn i drenowanie tkanek, poprawia krążenie, dezynfekuje i leczy różne schorzenia, np. łuszczycę. Źródła: Kazimierz Przewłocki, Kazimierz Ślizowski „Występowanie jodu w środowisku naturalnym”; Agata Domańska - ZAPRASZAMY NAD MORZE BAŁTYCKIE DO WICIA ! created by © Dom Bałtycki 2022
stężenie jodu nad bałtykiem mapa